Ogromna niespodzianka stała się faktem. Energa AZS Koszalin, po raz pierwszy w swojej historii, pokonała w Lubinie miejscowy KGHM Metraco Zagłębie 24-23.

W początkowych 10 minutach meczu na boisku dominowało Zagłębie /5-2/. W kolejnych 10 min kapitalnie grała Energa, co znalazło swoje odzwierciedlenie w wyniku /20 min 8-8/. W 21 min AZS objął prowadzenie 9-8 i nie oddał go już do końca meczu ! Po 30 min koszalinianki wygrywały 13-12.

Druga połowa to gra błędów obydwóch drużyn i wymiana ciosów. Energetyczne kapitalnie grały w obronie /grając nawet w podwójnym osłabieniu !!! /, mądrze i skutecznie w ataku. W 56min nasz zespół prowadził 24-21. W ostatnich 4 minutach emocje sięgnęły zenitu !

W 59min Zagłębie zdobyło gola kontaktowego na 23-24. Reidar Moistad poprosił o chwilę przerwy. AZS długo rozgrywał akcję, kradnąc każdą sekundę z upływającego czasu. Miedziowe odzyskały piłkę na kilkanaście sekund przed końcową syreną. Na szczęście nie potrafiły przełamać naszej obrony i ze swojego pierwszego zwycięstwa w lubińskiej hali mogły cieszyć się koszalinianki.

KGHM Metraco Zagłębie Lubin – Energa AZS Koszalin 23 – 24 (12 – 13)
Zagłębie : Maliczkiewicz, Tsvirko – Obrusiewicz 10, Premovic 6, Załęczna 4, Piechnik 2, Jochymek 1, Piekarz, Paluch, Walczak, Milojevic
Kary: 10min (Milojevic 2x2min, Piekarz, Obrusiewicz, Piechnik)

Energa: Kowalczyk, Prudzienica – Kalska 5, Muchocka 5, Błaszczyk 4, Matuszczyk 4, Kobylecka 3, Załoga 2, Chmiel 1, Balle.
Kary: 8min (3x2min, cz. k. Matuszczyk, Kobylecka)

Widzów: 1700
Sędziowały: J. Brehmer z Mikołowa i A. Skowronek z Rudy Śląskiej.

Pin It on Pinterest