Energa AZS Koszalin w 19 kolejce PGNiG Superligi Kobiet pokonała KGHM Metraco Zagłębie Lubin 27-22.

Napięcie jakie towarzyszyło temu spotkaniu czuć było jeszcze przed pierwszym gwizdkiem sędziów. Na żądanie ekipy z Lubina i po interwencji delegata ZPRP z boiska zniknąć musiały 4 naklejki reklamowe, które rzekomo zagrażały zdrowiu zawodniczek Zagłębia (naklejki znajdowały się w polu bramkowym! )

Po szybkim uporządkowaniu boiska można było zacząć “Bitwę o Twierdzę Koszalin”. Wynik otworzyła w 3min Karolina Kalska z rzutu karnego. W 4min wyrównała Joanna Obrusiewicz. W 10min na 6-3 rzuciła Joanna Chmiel. AZS przejął inicjatywę i utrzymywał dystans 3-4 goli do 19min. Przewaga mogła być jeszcze większa, gdyby para sędziowska z Gdańska nie uznała Miedziowym dwóch bardzo wątpliwych bramek.

W 21 min przyjezdne zbliżyły się na dystans jednego gola (10-9). Energetyczne, grające niesamowite zawody, nie pozwoliły wicemistrzyniom Polski zabrać tej minimalnej przewagi i po 30min wygrywały 14-13.

Druga odsłona była jeszcze bardziej zacięta, a emocje sięgały zenitu. W 37min Miedziowe objęły prowadzenie 17-16. Energa nie dawała za wygraną. W 44min nasz zespół za sprawą Karoliny Kalskiej znów prowadził (20-19). Chwilę później wyrównała Agnieszka Jochymek. Od 47min Energetyczne “wrzuciły już nie piąty, a szósty bieg i w ciągu 12 kolejnych minut “odjechały” przeciwniczkom na 6 goli. Lubińską bramkę bombardowały w tym czasie : 3x Karolina Kalska, 2x Aleksandra Kobyłecka oraz Ioana Manoila, Dorota Błaszczyk i Paulina Muchocka. Przyjezdne sfrustrowane takim obrotem sprawy chwytały się nieprzepisowych zagrań, za co słusznie odsyłane były na ławkę kar. Grający momentami nawet w podwójnej przewadze AZS kontrolował końcówkę spotkania, by ostatecznie zwyciężyć 27-22.

Zwycięstwo Energetycznych w hicie kolejki, umocniło je na 3 miejscu w tabeli.

Po raz kolejny na słowa uznania zasługują koszalińscy kibice. Fantastyczny doping przez cały mecz ponad 2 tysięcy ludzi bardzo pomógł Enerdze w odniesieniu ważnego zwycięstwa.

W środę 25 lutego o godz. 18.30 Energa AZS Koszalin ponownie podejmuje w Koszalinie Miedziowe, tym razem w ramach PGNiG Pucharu Polski. W pierwszym meczu 1/4 finału AZS nieznacznie uległ Zagłębiu 20-22, więc rewanż zapowiada się pasjonująco.

Energa AZS Koszalin – KGHM Metraco Zagłębie Lubin : 27-22 (14-13)

Energa AZS Koszalin : Kowalczyk, Prudzienica – Kalska 12, Kobyłecka 8, Muchocka 2, Manoila 2, Chmiel 1, Błaszczyk 1, Matuszczyk 1, Fornalik

Kary: 8 min (2×2 min Muchocka, Kobyłecka, Matuszczyk)

KGHM Metraco Zagłębie Lubin : Maliczkiewicz, Tsvirko, Chojnacka – Obrusiewicz 7, Załęczna 6, Jochymek 5, Lalewicz 2, Pałgan 1, Piechnik 1, Piekarz, Paluch, Lima, Walczak, Milojević

Kary: 10 min (Załęczna, Obrusiewicz, Paluch, Jochymek, Maliczkiewicz)

Widzów: 2200

Sędziowali: P.Kaszubski i P.Wojdyr z Gdańska

Pin It on Pinterest