Chcielibyśmy odnieść się do materiału autorstwa Pana Michała Gałęzewskiego opublikowanego 24 listopada 2015 (o godz. 19:41) na portalu SportoweFakty.pl oraz w formie zajawki na głównej stronie wp.pl Dotyczy to również kolejnych publikacji, jakie zaraz potem pojawiły się w innych mediach. Jest nam niezmiernie przykro, że publikuje się nieprawdziwe informacje – “tłumaczenia” z innych źródeł – mamy tu na myśli wywiad udzielony przez zawodniczkę Sarę Garović dla http://www.balkan-handball.com/intervju-nedelje/36505/ bez skonfrontowania podawanych przez nią treści z klubem Piłka Ręczna Koszalin SA.

Sara Garović nie była zatrudniana przez klub “na czarno”, w załączeniu udostępniamy do Państwa wglądu “zezwolenie na pracę cudzoziemca na terenie Rzeczypospolitej Polskiej”. Zawodniczka ma podpisany z klubem kontrakt, ważny do 30 czerwca 2018. Klub uiścił do EHF i Serbian Handball Federation wszelkie niezbędne opłaty zezwalające na jej grę w koszalińskim zespole. Wynagrodzenie Pani Sary Garović zostało objęte ubezpieczeniem społecznym. Warto dodać, że zawodniczka miała do swojej dyspozycji, gwarantowaną przez klub, opiekunkę i tłumaczkę zarazem.

Sara Garović wielokrotnie była informowana o konieczności ubiegania się o wizę osobiście w swoim kraju, klub umożliwił jej te starania. Z ostatnich wypowiedzi w mediach wygląda jednak na to, że niestety Pani Sara Garović do tej pory nie rozumie kwestii związanych z legalnym zatrudnieniem w obcym kraju i procedur dotyczących wiz.

Jeśli chodzi o dolegliwości zdrowotne (nie chcemy tu wchodzić w szczegóły), zawodniczka z bólem brzucha trafiła na badania do szpitala. Następnie zdecydowała się na dalsze leczenie w swoim kraju. Klub oczywiście nie robił tu przeszkód. Nie było mowy o dalszym graniu wobec zaistniałych problemów zdrowotnych.

Zawodniczka została zawieszona 19 lutego 2015, w załączeniu Uchwała nr 1/02/2015 wyjaśniająca zaistniałą sytuację. W załączeniu również “postanowienie” dotyczące jeszcze innej kary nałożonej na zawodniczkę.
Niestety dyscyplina, rozsądek i kultura osobista nie są mocną stroną Pani Sary Garović.

Zarząd Piłka Ręczna Koszalin SA odpowiadał na zapytania managerów, innych klubów dotyczące Sary Garović. Niestety w chwili, kiedy okazywało się, że zawodniczka ta ma zakaz wjazdu do krajów Unii Europejskiej, z oczywistych powodów rozmowy te urywały się… Nie jest nam znana wersja wydarzeń, jaka była serwowana przez te kluby, czy managerów zawodniczce.

Oczekujemy pilnego sprostowania materiału przez redakcję SportoweFakty.pl / inne media i rzetelnego podejścia do sprawy. Obecnie SportoweFakty.pl / WP.PL / inne przedstawiły koszaliński Klub oraz inne kluby w Polsce zatrudniające obcokrajowców w bardzo niekorzystnym świetle, a nie ma to pokrycia z rzeczywistością.

Z poważaniem,
Zarząd Piłka Ręczna Koszalin SA

Załączniki:

Pin It on Pinterest