Zarząd Piłka Ręczna Koszalin SA wyraża swój sprzeciw do działań i stanowiska Artura Wezgraja – radnego i kanclerza Politechniki Koszalińskiej. Jego publiczna wypowiedź podczas sesji Rady Miejskiej z dnia 16.12.2015 narusza dobra Spółki, wobec czego Zarząd podejmie odpowiednie działania prawne.

Sesyjną wypowiedź Artura Wezgraja odczytujemy jako próbę nacisku na Spółkę w czasie jej negocjacji o podpisanie umowy (jednorazowo, na cały sezon 2015/2016) na wynajem Hali Widowiskowo-Sportowej, której współwłaścicielem jest Politechnika Koszalińska. Musicie Państwo wiedzieć, że mimo, iż Spółka prowadzi występujący w Superlidze PGNiG zespół od niemal trzech lat, to do tej pory nie ma podpisanej długoterminowej umowy na wynajem hali. Przed każdym ligowym meczem musi parafować jednorazową umowę… Wynika to z faktu, że Artur Wezgraj, będąc równocześnie kanclerzem Politechniki Koszalińskiej, naciska na Spółkę, by wyraziła ona zgodę na darmową reklamę Politechniki- miałby to być napis „Politechnika Koszalińska”, umieszczony na macie, na której rozgrywane są mecze PGNiG Superligi Piłki Ręcznej Kobiet. W piśmie skierowanym do kanclerza wyraziliśmy naszą zgodę na taką reklamę, ale za odpowiednią opłatą. Równocześnie poinformowaliśmy kanclerza, że w przypadku dalszego braku zgody z jego strony na podpisanie umowy, zmusi nas on do opuszczenia obiektu. Tu warto dodać, że zgodę na podpisanie umowy na wynajem hali, jednorazowo na cały sezon, już dawno wyraziła Gmina Miasto Koszalin, drugi współwłaściciel obiektu. Niemniej jednak do podpisania umowy potrzebna jest zgoda wszystkich właścicieli.

Teraz Pan kanclerz, wykorzystując stanowisko radnego Rady Miejskiej sugeruje, że Spółka znajduje się, jak to powiedział w „cichej upadłości“. Nie wiemy co oznacza ten termin, ale dementujemy domysły Pana Artura Wezgraja.

Pragniemy przypomnieć Panu radnemu, że to on jest jednym z twórców Piłka Ręczna Koszalin SA, a zależny od Politechniki Klub Uczelniany Politechnika Koszalińska jest jej mniejszościowym akcjonariuszem. Przypominamy także, że w momencie powstania Spółki, KU AZS Politechnika Koszalińska oddał – nie sprzedał – za długi swoją ekstraklasową drużynę, która wkrótce zdobyła pierwszy w historii Koszalina medal Mistrzostw Polski. Pan Wezgraj doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że sytuacja finansowa Piłka Ręczna Koszalin SA od chwili jej powstania była trudna. Spółka ze stutysięcznym kapitałem założycielskim przejęła blisko trzystutysięczne długi KU AZS Politechniki oraz jej wszelkie dalsze zobowiązania finansowe. Na dodatek Pan Wezgraj podczas negocjacji oddania za długi zespołu zapewniał, że KU AZS Politechnika Koszalińska będzie ponosił w 10% koszty utrzymania zespołu w PGNiG Superlidze. Z przykrością stwierdzamy, że pomimo takich obietnic, KU AZS Politechnika Koszalińska nigdy nie dofinansował Spółki. Miały natomiast miejsce liczne działania na szkodę drużyny Energa AZS Koszalin i naszego Klubu.

Nie zgadzamy się z oceną prezentowaną przez radnego Wezgraja. Zarząd w ostatnim czasie podjął szereg działań mających na celu poprawę sytuacji finansowej Spółki i jest zdeterminowany w utrzymaniu w Koszalinie zespołu piłkarek ręcznych Energa AZS Koszalin.

Dlatego też m.in. wyraził zgodę na zbycie przez Fundację All Sports Promotion akcji. Podkreślamy wyraz zbycie, a nie oddanie jak w przypadku KU AZS Politechniki – drużyny za długi. Zarząd został poinformowany przez Bio Invest Group- nowego właściciela o tym, że podjął on rozmowy z KU AZS Politechnika Koszalińska (drugim właścicielem) w celu nakreślenia planów związanych z przyszłością drużyny. Niestety od dwóch miesięcy odpowiedzi i stanowiska uczelnianego klubu nie ma.

Zarząd oświadcza, że w ustawowym terminie rozliczy miejską dotację przyznaną w 2015 roku. Równocześnie podkreślamy, że nieprzyznanie dotacji miejskiej na 2016 rok, będzie skutkowało wycofaniem zespołu Energa AZS Koszalin z rozgrywek.

Podsumowując wzywamy radnego, kanclerza Artura Wezgraja do tego, by nie budował negatywnych emocji wokół Klubu, gdyż nie sprzyja to naszym negocjacjom z potencjalnymi Partnerami zespołu, jak i też nie wpływa pozytywnie na nasz wizerunek. Od Pana Wezgraja, jako inicjatora oraz założyciela Piłki Ręcznej Koszalin SA oczekiwalibyśmy raczej wspierania niż notorycznego niszczenia Klubu.

Zarząd Piłka Ręczna Koszalin SA

Pin It on Pinterest