Po efektownej serii zwycięstw szczypiornistki zespołu Młyny Stoisław Koszalin musiały przełknąć gorycz porażki. W meczu 16. serii PGNiG Superligi piłki ręcznej uległy na wyjeździe beniaminkowi tych rozgrywek drużynie, Eurobud JKS Jarosłw 28:35.

Po ostatnich rezultatach osiąganych przez obie drużyny trudno było typować faworytki spotkania w Jarosławiu. Koszalinianki miały w ostatnim czasie swoje „5 minut”, wygrywając cztery spotkania z rzędu, w tym z mistrzyniami Polski, MKS Perła Lublin i w momencie rozpoczęcia meczu znajdowały się wyżej w tabeli niż jarosławianki. Z kolei beniaminek z Jarosławia zdążył już sporo „namieszać” w ligowej rywalizacji. Pokazał, że potrafi wygrywać z takimi zespołami jak Metraco Zagłębie Lubin, jednocześnie nie radząc sobie w rywalizacji z piotrkowską „Piotrcovią”, która od dłuższego czasu utrzymuje się na przedostatnim miejscu w tabeli. Przystępując do meczu 16. serii obie drużyny miały na koncie po 7 zwycięstw i 8 porażek.

Zgodnie z przewidywaniami od początku spotkania trwała wyrównana walka. Po sześciu minutach na tablicy widniał remis 4:4. Jarosławianki, wspierane przez swoich kibiców zaczęły jednak szybko „uciekać” rywalkom. Po serii czterech trafień i dwunastu minutach rywalizacji koszalinianki już mogły mieć powody do obaw, bo przegrywały wyraźnie 4:8. Na chwilę udało im się zmniejszyć różnicę do jednej bramki (17. min, 9:8), ale ostatecznie po pierwszej połowie zespoły schodziły do szatni przy rezultacie 17:13 na korzyść gospodyń spotkania.

Po przerwie koszalinianki walczyły, ale lepsze momenty gry przeplatały się z gorszymi. Jarosławianki kontynuowały swoją dobrą passę, przy czym nie „złamała” ich nawet czerwona kartka, którą w 43. minucie meczu zobaczyła Magda Balsam. Wręcz przeciwnie. Sukcesywnie zapisywały na koncie kolejne trafienia i pokonały koszalińskie szczypiornistki, przerywając tym samym pasmo ich ligowych sukcesów.

– Zawiodłyśmy, bo zagrałyśmy bardzo słaby mecz, o czym świadczy chociażby to, że straciłyśmy aż trzydzieści pięć bramek. Ponadto popełniłyśmy zbyt wiele prostych błędów i nie zagrałyśmy zespołowo ani w ataku, ani w obronie, a zawodniczki z Jarosławia po prostu to wykorzystały – przyznała po meczu Anita Unijat, trenerka zespołu Młyny Stoisław Koszalin.

Skład i bramki Młyny Stoisław Koszalin: Aleksandra Sach, Natalia Filończuk, Izabela Prudzienica – Dominika Han, Gabriela Urbaniak 2, Paula Mazurek 7, Anna Mączka 2, Natalia Volovnyk 3, Hanna Rycharska 6, Adrianna Nowicka, Lesia Smolinh 1, Martyna Borysławska 1, Marta Tomczyk 2, Iuliia Andriichuk 4.

Skład i bramki Eurobud JKS Jarosław: Karolina Szczurek 1, Dagmara Kulpa, Annamaria Musakova – Moniky Novais Bancilon 1, Magda Balsam 5, Olesia Donets 1, Natalya Turkalo 7, Julia Pietras 9, Kinga Strózik 3, Martyna Żukowska 6, Katarzyna Kozimur 2.

Po tym spotkaniu koszalinianki plasują się na 4. miejscu w tabeli z dorobkiem 23 punktów. Tyle samo punktów zgromadziły dotychczas jarosławianki jednak znajdują się pozycję niżej.

W następnym meczu ligowym koszalinianki podejmą drużynę KPR Gminy Kobierzyce. O szczegółach poinformujemy wkrótce.

Wyniki pozostałych spotkań 16. serii: MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski – EKS Start Elbląg 26:32, MKS Perła Lublin – KPR Ruch Chorzów 33:21, KPR Gminy Kobierzyce – Metraco Zagłębie Lubin (niedziela, 9 lutego, godz. 19:15) (as)
9