Po ponad dwutygodniowej przerwie w rozgrywkach do gry powracają szczypiornistki Młynów Stoisław Koszalin. W meczu 6. serii PGNiG Superligi zmierzą się na wyjeździe z aktualnymi mistrzyniami kraju MKS Zagłębie Lubin. Spotkanie zaplanowano na piątek, 15 października.

„Miedziowie” doskonale radziły sobie w poprzednim sezonie, co zapewniło im zwycięstwo mistrzostw Polski. Podobnie jest od września. Podopieczne Bożeny Karkut pokonały kolejno: Eurobud, Piotrcovię, Start i Koronę, czyli tegorocznego beniaminka Superligi. Mistrzynie Polski przerwały jednak dobrą passę w ostatnim meczu przed przerwą. Wyraźnie uległy Perle Lublin 22:31.

Koszalinianki natomiast radzą sobie ze zmiennym szczęściem. Mają na koncie trzy porażki i dwa zwycięstwa, w tym jedno po rzutach karnych. „Biało-zielone” potrafią też zaskakiwać. W meczu 5. serii pokonały po zaciętej walce wicemistrzynie kraju, KPR Gminy Kobierzyce. Nie dały jednak rady takim zespołom jak Eurobud czy Start. Przed zbliżającym się starciem między Młynami Stoisław, a Zagłębiem należy pamiętać, że koszalinianki sprawiły kibicom miłą niespodziankę w majowej rywalizacji z tą drużyną. Pokonały wtedy rywalki 22:21, a już wtedy było wiadomo, że to nowe mistrzynie kraju. Co prawda, w tym sezonie znacząco zmienił się skład naszego zespołu, ale wola walki pozostała. Silnymi punktami naszej drużyny są bramkarki Natalia Filończuk i Alexandra Ivanytsia. Trenerzy mogą liczyć też na doświadczenie Hanny Rycharskiej. Nadzieje można pokładać również w Martynie Żukowskiej, która dołączyła do ekipy Młynów Stoisław w tym sezonie i nieźle zaprezentowała się w ostatnim spotkaniu. Największym zagrożeniem dla koszalinianek będą Kinga Jakubowska i Adrianna Górna, kolejno trzecia i piąta zawodniczka w dotychczasowym rankingu strzelczyń. – Podczas przerwy w rozgrywkach trenowaliśmy cały czas, ale było nam trochę trudno pracować pełnym zespołem, bo cztery zawodniczki wyjechały na zgrupowanie kadry narodowej B, a piąta, Alexandra Ivanytsia na zgrupowanie kadry narodowej Słowacji. Dobrze wykorzystaliśmy ten czas na podleczenie urazów, jednak w następnym meczu pewnie nie skorzystamy jeszcze z Adrianny Nowickiej. Nie chcemy na razie ryzykować jej zdrowiem. Jesteśmy podbudowani po wygranym spotkaniu z wicemistrzyniami kraju z Kobierzyc i gotowi do następnej walki. W rywalizacji z Zagłębiem na pewno będzie trudno, tym bardziej, że rywalki po ostatniej porażce będą chciały odzyskać zaufanie swoich kibiców i sponsorów, ale łatwo się nie poddamy – mówił Waldemar Szymański, trener Młynów Stoisław Koszalin.

Mecz 6. serii zaplanowano na piątek, 15 października. Początek gry o godzinie 17. Transmisję meczu będzie można śledzić za pośrednictwem portalu emocje.tv.

Pin It on Pinterest