Po wielomiesięcznych rozmowach strony polska oraz ukraińska doszły do porozumienia, dzięki czemu Karina Bayrak została nową zawodniczką koszalińskiego klubu. 

Przypomnijmy, że Karina Bayrak przebywa w Koszalinie od marca bieżącego roku, po tym jak przyjechała do zachodniopomorskiego uciekając przed wojną w Ukrainie. Piłka Ręczna Koszalin SA zapewniała jej przez ten czas mieszkanie, jednak klub nie mógł podpisać z zawodniczką umowy bez wpłaty na rzecz jej dotychczasowego pracodawcy ekwiwalentu za wyszkolenie, a ten wyceniony został na 50 000 euro.

Przez kilka miesięcy strony polska i ukraińska prowadziły rozmowy w kwestii urealnienia kwoty, jaką klub z Koszalina miałby zapłacić za wyszkolenie zawodniczki. Blisko ćwierć miliona złotych było bowiem sumą, na zapłatę której Młyny Stoisław Koszalin nie mogły sobie pozwolić.

Po wielomiesięcznych rozmowach i negocjacjach, ostateczna kwota, jaką zapłaciliśmy na rzecz HC Karpaty to 2000 euro. Do tego doszły koszty związane ze zgłoszeniem zawodniczki do rozgrywek, a więc łącznie ponad 21 000 złotych, uwzględniając w tym wspomniany ekwiwalent za wyszkolenie  – komentuje sprawę Roman Granosik, prezes zarządu Piłka Ręczna Koszalin SA.

Władze koszalińskiego klubu nie ukrywają zadowolenia z dojścia do porozumienia ze stroną ukraińską. Dodatkowo, biorąc pod uwagę kontuzje Adriany Kurdzielewicz i Gabreli Haric, możliwość zakontraktowania Kariny Bayrak w tym momencie sezonu jest ogromnym sukcesem.

W zakontraktowanie ukraińskiej rozgrywającej ogromny wkład mają firmy BASF Polska oraz PROKMET. To właśnie one sfinansowały opłaty za wyszkolenie, jak również inne koszty związane ze zgłoszeniem do rozgrywek. – Chciałabym podziękować obu firmom za pomoc w spełnieniu moich marzeń. Od blisko ośmiu miesięcy czekałam na ten moment, by móc występować w barwach Młynów Stoisław Koszalin. W końcu te marzenia się spełnią – mówi Karina Bayrak, nowa zawodniczka biało-zielonych, która zadebiutuje w rozgrywkach PGNiG Superligi Kobiet w niedzielnym spotkaniu przeciwko MKS FunFloor Lublin.

Bayrak ostatnie sezony spędziła w ukraińskim HC Karpaty, z którym zdobyła trzy srebrne i jeden brązowy medal w rozgrywkach Ukraińskiej Superligi w Piłce Ręcznej Kobiet. Ma na koncie także dwukrotne zwycięstwo w rozgrywkach o Puchar kraju. Kontrakt z koszalińskim klubem jest jej pierwszym poza granicami swojego kraju.

Pin It on Pinterest